Skalniaczek w 28 sekund

Mam na działeczce taką łezkę dookoła jabłonki. Wg planów z tamtego roku jabłonka miała iść na stracenie i zasadziliśmy pod nią glicynię, by ją za kilka lat opanowała. Łezkę obsypałam korą, posadziłam też trochę rojników wzdłuż kostki. Fotka z tamtego roku:

Ale glicynia coś rosnąć nie chce, a jabłonka w tym roku, w lipcu wydała na świat przepyszne czerwoniutkie jabłka, podobno odmiana CLOSE.

Szanujemy teraz naszą jabłonkę.

Postanowiłam więc zrobić pod nią skalniaczek. Jeden już mam, czas na kolejny. Bo uwielbiam skalniaczki za szybki wzrost tworzących je roślin i piękny efekt. Pierwszy skalniaczek zakładałam jesienią zeszłego roku. Miałam już wtedy roślinki podhodowane w doniczkach. W tym roku wygląda cudnie.W tej chwili tak:

Rośliny, które mam na myśli to przeróżne gatunki i odmiany rojników i rozchodników, to również zawciąg, karmnik, ukwap, gęsiówka, macierzanka, skalnica… U mnie jest też pstrolistka, pięciornik i sasanka. Są też takie, których nie znam. Rośliny te mają to do siebie, że bardzo łatwo się przyjmują, ot wystarczy kawałek pędu wetknąć do ziemi i rośnie. Dlatego jak jest okazja to zbieram też co popadnie, wystarczy mały kawałek pędu.

Stąd tytuł tego wpisu, zrobienie skalniaczka zajmuje bardzo mało czasu. Idealne dla niecierpliwców jak ja:

Na filmie:

  • usuwam korę
  • wysypuję piasek i mieszam z glebą (mam takie tempo że nie widać 😉 )
  • układam kamienie
  • wtykam roślinki

Nie ukrywam jednak, że przygotowanie materiałów zajmuje nieco więcej czasu. Po pierwsze: kamienie. Ja zbieram w górach, czy na spacerze z psem (na polu) – serio! Do tego postanowiłam obsypać skalniaczek gresem w kolorze hmm, łososiowym (?) bo pięknie wydobywa rośliny z tła. I zapobiega nadmiernemu parowaniu wody. Niby roślinki wytrzymałe na suszę, ale wierzcie mi, że lubią wodę. Gres trzeba kupić, u mnie zeszły ze 3 worki. Kolor jak kto lubi, ale białego nie polecam. Liczę, też że z czasem zarosna go roślinki. Aha, no i lepiej go wysypać jak roślinki juz trochę podrosną. No i roślinki. Warto wybrać się do sklepu ogrodniczego. Teraz jest jeszcze sporo skalniaków w sprzedaży. A może sąsiad ma jakieś ciekawe gatunki? Wystarczy poprosić o kilka pędów.

A oto nowy skalniaczek na zdjęciu:

Troszkę poczekam z kamyczkami aż podrośnie. Z tyłu posadziałm też krzewiastą formę pięciornika, myślę, że ładnie wypełni to miejsce. Ta zielon kula to goździk, który jest tam już od roku i pieknie kwitnie wiosną.

Dla skalniaczków ciężką glebę (ja mam glinę) warto rozluźnić piaskiem. Nie lubią stojącej wody.