Prosta droga do szczęścia

Dziś na wieczornym spacerze z psicą spotkałam pewną Panią, która też lubi rośliny. Już jakiś czas temu zgadałyśmy się przy okazji zakupu ciemiernika. I tak z rozmowy wyniosłam bardzo ciekawy cytat:

Jeśli chcesz być szczęśliwy przez dwa dni – zabij świnię i najedz się do syta,
jeśli chcesz być szczęśliwy przez dwa lata – ożeń się,
jeśli chcesz być szczęśliwy przez całe życie – załóż ogród!

Podobno przysłowie chińskie, choć w internecie znalazłam wiele odmian tegoż przysłowia. Ale co prawda to prawda! Ogród daje radość o każdej porze roku, a szczególnie wiosną, gdy nagle z czarnej ziemi i pustych gałązek eksploduje soczysta zieleń. Z każdym kolejnym miesiącem ogród zmienia się, jedne gatunki przekwitają, inne dumnie otwierają kwiatowe pąki. A z każdym rokiem ogród niby ten sam, ale zawsze inny, bo zawsze są nowe inspiracje, rodzą się nowe pomysły, pojawiają się nowe rośliny… (doświadczenia z balkonowego ogródka, bom jednoroczna działkowiczka na razie). Ogród nigdy nie jest nudny – ba, potrafi ciągle zaskakiwać!

Na szczęście w niektórych kulturach również małżeństwo (czyt. żona) bywa źródłem szczęścia, podobno w Gruzji mawia się:
Jeśli chcesz być szczęśliwy jeden dzień – napij się wina.
Jeśli chcesz być szczęśliwy przez dwa dni – pij dobre wino przez dwa dni.
Jeśli chcesz być szczęśliwy przez całe życie – szanuj, ceń i opiekuj się swoją żoną.

hihihi