Pogoń za orzechem

Dzisiaj na działeczce było wesoło, psica wie co kryje orzech w środku. No i była gonitwa, bo Pańcia odradza psicy jedzenie orzechów (sama dostałam niestrawności po świeżych orzechach). Ale albo sunia lubi tak bardzo orzechy, albo znalazła sobie nową formę rozrywki, bo co chwilę mi jakiś orzech przynosiła:) No i kończyło się gonitwą.