Pada śnieg

W tym roku Opole jest zieloną wyspą. Zewsząd płyną informacje i zdjęcia, że zima, że śnieg, że bałwan. A w Opolu nic. Twardo Opole przed śniegiem się broni. Dziś koło południa nawet popadało, takie wielkie płatki śniegu były (wow) i myślałam, że wreszcie, bo jest mróz, no to wreszcie śnieg się utrzyma na dłużej. Bo to chyba drugi raz w tym roku. Gdy skończyłam pracę, to jakby ktoś ziemię pudrem przysypał. Ale pojechałam na działkę zobaczyć jak wygląda z posypką. Ptaszkom knedle dawałam, to mi mało ręce nie odmarzły. Na domiar złego jest diabelnie sucho i wieczorem reszta śniegu sobie wyparowała. I znów mamy zgniło-zielono. Biedne te moje pączki bez śniegowej pierzynki… Trzymajcie się chłopaki.

Mój zielono-biały trawniczek.

Leśny kącik i huśtawka.