Nowa hortensja

Jakiś czas temu widziałam, że w pewnym markecie budowlanym, zresztą wszystkim bardzo dobrze znanym, sprzedają dość duże hortensje bukietowe w bardzo dobrej cenie. Ale albo to kasy nie było, albo czasu więc jakoś temat odłożyłam. Ale przyszedł ten dzień, że mi się przypomniało, że jakaś kasa była i chwila na odwiedziny marketu. Z niewielką nadzieją udałam się na dział ogrodniczy i zastałam… jedną panią hortensję, ostatnią bidulinkę. Odmiana: bylina. No to jak ostatnia to trzeba brać (ach ta psychologia kupowania), to co że jestem na rowerze (nie liczyłam na łut szczęścia), jakoś dam radę. Po załatwieniu formalności przenoszących własność krzaka na moją osobę, upycham doniczkę w koszyczku na kierownicy. Wygląda komicznie. Jazda też komiczna bo zza krzaka nie widać za wiele, ale przynajmniej też nie widać oszołoma za kierownicą. Do tego jadę na moje osiedle trochę dookoła, na szczęście samochód w takim miejscu, że nie muszę się sąsiadom pokazywać z tym krzakiem. Ubaw po pachy.

Popołudniu pani hortensja jedzie już samochodem, jak na damę przystało, na działeczkę. Zanim zostanie posadzona, za radą koleżanki, jadę do pobliskiej szkółki po podłoże dla iglaków, żeby zapewnić jej kwaśne podłoże.

9.08.2017 – poniżej zaraz po posadzeniu. Poza towarzystwem psicy, glebowo towarzyszą jej zmarniałe już panie piwonie i lilia. Rabatę poszerzyłam co nieco, żeby panienka miała miejsce jak się w przyszłym roku rozrośnie (mam nadzieję). Tutaj będę relacjonować jej losy, a więcej o hortensji bukietowej piszę tutaj.

Aktualizacja: 10.09.2017

Już ładniejsza rabata po wysprzątaniu chwaściorów i uzupełnieniu kostki. Jedna gałązka kłania się do stóp. Liczę że w przyszłym roku hortensja osiągnie ładniejszy pokrój. Do towarzystwa dołączyła rozplenica prawdopodobnie japońska – imigrant ekonomiczny z sąsiedniej działki.

Kwiaty białe, ale niektóre teraz we wrześniu przebarwiają się na lekki róż. Może ktoś wie co to za odmiana?

21.10.2017

Hostensja zgubiła liście. Kwiaty nadal są. Mam nadzieję, że to oznaka jesieni, a nie wynik tygodniowej suszy. Dziś wyglądała tak: